CO ZDRADZA WIEK SKÓRY?

DDzięki postępom w medycynie estetycznej i kosmetologii… na pewno nie PESEL w dowodzie:-) Dziś już nie dobiera się zabiegów i produktów do wieku metrykalnego 30+, 40+, 50+, 60+ itp., tylko do aktualnych potrzeb skóry. Proces starzenia się można bowiem nie tylko przyspieszyć, ale też spowolnić. Jak? Polecamy, na co postawić w kolejnych dekadach życia, aby jak najdłużej cieszyć się młodszym, atrakcyjnym wyglądem.

20-25+

Czas działać profilaktycznie. Nie za wcześnie? Absolutnie nie, ponieważ proces starzenia się skóry zaczyna się już od ok. 25. roku życia (a nie po czterdziestce, jak myśli wiele osób). Już wtedy zaczyna ubywać w skórze kolagenu i kwasu hialuronowego, co stopniowo prowadzi do pojawiania się pierwszych zmarszczek. Jeśli jesteś fanką opalania się na czekoladkę (lub gorzej – na raka), palisz papierosy i prowadzisz mało higieniczny tryb życia (mało snu, dużo stresu, odżywianie się fast-foodami) – wszystkie te procesy zachodzą jeszcze szybciej.

Co robić? Chronić skórę przed smogiem i zanieczyszczeniami. Intensywnie ją nawilżać. Mało wystawiać na słońce. Świetnym zabiegiem profilaktycznym jest mezoterapia Neauvia Hydro Deluxe, która intensywnie nawadnia skórę i pobudza ją do młodości. Jeśli marzysz o powiększeniu ust, zrób to tak, aby efekt był naturalny – nadmiernie uwydatnione rysy też postarzają!

Na ile możesz wyglądać? Na… swoje 20-25 lat. Ale pamiętaj, że to właśnie teraz w dużej mierze pracujesz na swój przyszły wygląd za 10, 20 czy nawet 30 lat!

30+

To czas, gdy Ty ciągle myślisz, że wyglądasz jak 20-latka:-) Niestety, tak nie jest, bo powoli zaczynają się zmieniać rysy Twojej twarzy – są po prostu dojrzalsze. Poza tym skóra coraz gorzej radzi sobie z regeneracją i tak ważną dla jej kondycji antyoksydacją. Dlatego często staje się szara, zmęczona, nieświeża. Pogłębiają się zmarszczki – te mimiczne mogą sprawić, że będziesz wyglądać na wiecznie zdziwioną, przygnębioną lub groźną. Po trzydziestce często dochodzi też do pojawienia się tzw. trądziku dorosłych – w tym wieku może on współwystępować z cechami skóry wrażliwej, co sprawia, że pielęgnacja staje się naprawdę trudna. Problemem stają się też przebarwienia.

Co robić? Obok nawilżania postaw na silną regenerację, aby wyhamować niekorzystne procesy zachodzące w skórze. Ze zmarszczkami poradzą sobie wypełniacze i toksyna botulinowa. Z trądzikiem – leczenie dermatologiczne, a ze śladami pozapalnymi i przebarwieniami – lasery i peelingi. Tutaj nie ma miejsca na przypadkowe działania!

Na ile możesz wyglądać? Na 30 lat, nawet gdy masz 35. Ciągle jesteś młoda, ale pamiętaj, że nawet jeśli nie masz zmarszczek, lat mogą dodawać ci: szary koloryt, przebarwienia czy blizny pozapalne. Kondycja skóry jest bardzo ważna dla jej młodego wyglądu.

40+

Czterdziestka to dziś nowa trzydziestka. Wiele kobiet czuje się w tym wieku o 10 lat młodziej, i tak chcą wyglądać. Niestety, to już czas, gdy zaczyna ubywać objętości, powoli zarysowują się dolina łez, linie marionetki, bruzdy nosowo-wargowe. Pojawiają się też objawy będące efektem zaniedbań z wcześniejszych lat: przebarwienia posłoneczne (często rozległe i trudne do usunięcia), popękane naczynka (które nieleczone mogą prowadzić do rozwoju trądziku różowatego), widoczne zaskórniki i mocno zanieczyszczona skóra. Dochodzi do utraty jędrności i opadania owalu, który traci świeży młodzieńczy kształt litery V.

Co robić? To dobry moment, aby do wcześniejszych terapii dołączyć tzw. biostymulację, czyli zabiegi (np. Neauvia Stimulate) pobudzające produkcję własnego kolagenu, co daje efekt naturalnego liftingu i poprawia owal. Dobrym pomysłem są też regularnie powtarzane peelingi chemiczne, które mają działanie nie tylko złuszczające, ale też metaboliczne, prowadząc do przebudowy skóry od środka.

Na ile możesz wyglądać? Na 40 lat – przez kolejne 5-7 po okrągłych urodzinach. Jeśli dopiero teraz zaczynasz przygodę z medycyną estetyczną, pamiętaj, że samo wypełnienie zmarszczek nie zapewni efektu totalnego odmłodzenia. Być może najpierw trzeba będzie podstymulować skórę i poprawić jej jakość, a dopiero potem zająć się „wykończeniami”. Zaufaj doświadczeniu i wiedzy lekarza.

50+

Ten wiek jest wyjątkowo niekorzystny dla wyglądu kobiety, ponieważ na skutek menopauzy dochodzi do ścieńczenia i przesuszenia skóry oraz gwałtownego spadku ilości kolagenu – widoczne stają się wiotkość skóry, tzw. chomiki, ubytki tkankowe, przesuszenie, głębokie bruzdy i linie, opadanie kącików oczu i powiek, cienie i worki pod oczami. To wszystko postarza twarz i nadaje jej smutny wygląd.

Co robić? Mieć plan – ustalony przez lekarza pod konkretne potrzeby skóry. O ile przypadkowe korzystanie z zabiegów w młodym wieku ujdzie skórze na sucho (choć też lepiej robić je wg przemyślanego programu – korzyści będą większe), o tyle teraz – to absolutnie zakazane! Lekarz ustawi zabiegi w odpowiedniej kolejności, tak aby się nie „zjadały”, dbając zarówno o regenerację i biostymulację skóry, jak i poprawki estetyczne. Wypełniacze, peelingi, mezoterapia, technologie liftingujące skórę bez skalpela – to wszystko będzie pomocne.

Na ile możesz wyglądać? Na pewno na 5, a może nawet 10 lat mniej! Pamiętaj, że prawdziwy wiek kobiety wskazują przede wszystkim okolice szyi, dekoltu i grzbietów dłoni – więc o te partie też powinnaś zacząć dbać odpowiednio wcześniej, aby teraz cię nie zdradziły 🙂

No Comments

Post A Comment