Eksplozja Twojej Młodości, czyli jak oszukać czas :-)

MMówi się, że szyja i dekolt zdradzają prawdziwy wiek kobiety. Niestety, ciągle wiele z nas kończy pielęgnację skóry na twarzy, zapominając o tym, co poniżej. Efekt? W wieku 40-45 lat mamy młodą, zadbaną twarz, a skórę szyi pomarszczoną, z widocznie zaznaczonymi tzw. obręczami Wenus. Ten kontrast wyjątkowo niekorzystnie wpływa na postrzeganie naszej urody. Jak można temu zaradzić?

Mniejsza ilość gruczołów łojowych i niewielka warstwa podściółki tłuszczowej powodują, że skóra szyi i dekoltu jest znacznie cieńsza i delikatniejsza niż skóra twarzy. W rezultacie wszystkie objawy starzenia, takie jak zmarszczki, utrata jędrności i elastyczności, odwodnienie, pojawiają się na niej szybciej, już po 30-35. roku życia. Dodatkowo, jeśli wystawiamy tę okolicę na słońce (a większość osób mniej skrupulatnie smaruje się w tym miejscu kremami z filtrami!), skóra staje się „pergaminowa”, przesuszona, szybko nasilają się na niej objawy fotostarzenia. To samo dotyczy dekoltu, który staje się pomarszczony, „pozagniatany”, często widoczne są na nim przebarwienia. Na szyi z czasem pojawiają się poprzeczne liniowe bruzdy, tzw. obręcze Wenus – choć ich nazwa pochodzi od bogini piękności, niestety urody nie dodają. Brzydka szyja najbardziej przeszkadza paniom w wieku 45-50 lat, kiedy do tego wszystkiego dochodzi problem zaniku poduszeczek tłuszczowych na brodzie oraz pojawienie się drugiego podbródka. Coraz częściej mówi się też o „technologicznej szyi” będącej efektem częstego pochylania głowy podczas korzystania z urządzeń mobilnych (jesteśmy „look down generation”). Ma to wpływ nie tylko na kręgosłup, ale też na pojawienie się „zagnieceń” skóry i jej szybsze wiotczenie.

Jak odmłodzić szyję?

Jeszcze kilka lat temu niewiele było na rynku zabiegów mogących skutecznie poprawić wygląd szyi, a okolica ta uchodziła wśród lekarzy medycyny estetycznej za wyjątkowo trudny obszar do odmłodzenia. Teraz do wyboru pacjentki mają lasery, HIFU, fale radiowe, mezoterapię, mikronakłuwanie – wszystkie te metody stymulują skórę do produkcji kolagenu i zagęszczenia. Za pomocą nici (np. Spring Thread) można dokonać prawdziwego uniesienia i liftingu szyi na długie lata, a za pomocą liposukcji – zlikwidować podwójny podbródek. Zdecydowanie najlepsze rezultaty dają jednak terapie łączone. Nasz nowy innowacyjny zabieg Neauvia Explosion to właśnie połączenie dwóch skutecznych metod odmładzających, które dają efekt natychmiastowy i długofalowy, nasilający się w czasie. Zabieg może być stosowany na całą twarz, szyję i dekolt. Polecamy go już od ok. 35-40. roku życia – także jako profilaktykę przeciwstarzeniową.

Jak wygląda Neauvia Explosion?

W zabiegu wykorzystuje się dwa bestsellerowe produkty Neauvia z kwasem hialuronowym – mezoterapię Neauvia Hydro Deluxe z dodatkiem stymulującego produkcję kolagenu hydroksyapatytu wapnia oraz niezwykle plastyczny, dopasowujący się do tkanek wypełniacz Neauvia Rheology, który zapewnia niezwykle subtelny i naturalny efekt odbudowy ubytków i objętości. Zawarte w tej mieszance aminokwasy (glicyna i l-prolina) pomagają w odbudowie kolagenu i sprawiają, że efekt jest estetyczny i długotrwały. Skóra staje się intensywnie nawilżona, poprawia się jej napięcie i uniesienie, linie i „obręcze” ulegają wypełnieniu, a na skutek pobudzenia fibroblastów – eksplozja młodości trwa przez kolejne miesiące! To świetna metoda redukcji zmarszczek i objawów fotostarzenia na dekolcie oraz rewitalizacji, ujędrnienia i poprawy owalu całej twarzy. Co ważne, zabieg jest praktycznie bezbolesny, nie zostawia śladów i nie wymaga rekonwalescencji. Dla optymalnego rezultatu warto go powtórzyć po 6 tygodniach, następnie wg wskazań po 6-12 miesiącach. Pomiędzy warto stosować nasz ukochany Neauvia Rebalancing Cream (zimą najlepiej w wersji Rich), który wspomaga proces regeneracji i odbudowy tkanek, a dodatkowo cudownie koi, łagodzi i otula skórę – także szyi, niczym szalik:-)

No Comments

Post A Comment