Kanony kobiecego piękna!

 

Szczupłe ramiona, szerokie biodra, pełne usta, długie włosy? Czy tak wygląda i wyglądała kobieta doskonała? Niekoniecznie. A przynajmniej nie wszędzie i nie zawsze. To zaskakujące, jak postrzeganie urody płci pięknej zmieniało się na przestrzeni dziejów.

Jak wyglądał ideał kobiecego piękna?

Kiedyś wzór na kobietę perfekcyjną układali mężczyźni. To ich postrzeganie piękna, fascynacje i oczekiwania na temat kobiecych atrybutów kształtował obraz atrakcyjnej kobiety, do której wszyscy mieli wzdychać. Poeci, pisarze, kompozytorzy, malarze, rzeźbiarze kreowali w literaturze i sztuce wizerunek damskich kształtów, który jak wiemy różnił się w zależności od epoki i miejsca występowania. Który z nich był najciekawszy?

Starożytny Egipt

Egipskie kobiety wykraczały poza swoje czasy – słynęły zarówno z urody jak i przywódczych zdolności, dzięki czemu z powodzeniem rządziły swoim krajem. Były niezależne, mogły się rozwodzić i zasiadać w sądzie. Najsłynniejsze trzy piękności to Nefretete, Kleopatra i Hatszepsut. Dzięki odnalezionemu popiersiu tej pierwszej (znajduje się w Muzeum Egipskim w Berlinie) wiemy, że kobiety w starożytnym Egipcie miały dość jasną cerę i ogoloną głowę (najprawdopodobniej zwyczaj dotyczył kobiet wysoko postawionych, pozostałe nosiły długie, splecione w warkoczyki). Oczy obrysowywały czarną kredką, która nadawała im kształt migdałów. Goliły swoje naturalne brwi i czarnym węglem rysowały nowe, centymetr wyżej niż te naturalne. Usta malowały na czerwono. Kleopatra wyglądała podobnie jak Nefretete z małym wyjątkiem – jej powieki mieniły się kolorami – górną zdobił cień w kolorze niebieskim, dolną zielony. Badania sugerują, że tak intensywny makijaż miał dawać kobietom wstawiennictwo bogów i chronić przed infekcjami (czarna kredka zawierała naturalne składniki antyseptyczne). Jak pokazują starożytne papirusy, kobiety w Egipcie były bardzo drobne, miały delikatne dłonie i długie paznokcie.

Starożytna Grecja

Klasyczna grecka piękność była niezwykle proporcjonalna. Jej twarz cechowała symetria. Sylwetka była bardzo kobieca z wyraźnym wcięciem w talii. Skóra jasna, wręcz alabastrowa. Dokładnie tak, jak mitologiczna Afrodyta, którą przedstawia odnaleziona w 1820 roku na Cykladach rzeźba Wenus z Milo. Co ciekawe badania pokazują, że chociaż kobiety w dawnych czasach były kwintesencją piękności, to dużo więcej pisało się o urodzie mężczyzn, którzy także byli piękni i doskonali.

Renesans i barok

Duży biust, krągłe biodra, masywne uda – takie kobiety pociągały mężczyzn między rokiem 1400 a 1700. Idealne kobiety tego okresu miały mieć jeszcze porcelanową skórę i jasne włosy. Swoim wyglądem odzwierciedlały status mężczyzny, z którym żyły – im jaśniejsza skóra i większe ciało, tym większa zamożność męża. Kobiety wczesnego baroku były jeszcze pokaźniejsze (utrwalone przez Rubensa), w późniejszym okresie zostały mocno odchudzone.

Lata 20

Wywróciły wcześniejsze wizerunki pięknych kobiet do góry nogami. Kobiety stały się androgeniczne: obcięły włosy (na Boba), miały płaskie klatki piersiowe (obwiązywały się bandażami dla lepszego efektu) i chłopięce sylwetki. Nowa koncepcja kobiecości wykluczała wiktoriańskie gorsety – w ich miejsce wkroczyły zwiewne krótsze spódnice, wygodne mokasyny i zgrabne, małe kapelusiki.

Złoty wiek Hollywood

Styl na chłopczycę przegonił pełne, kobiece kształty kobiet pokroju Marilyn Monroe. Kobiety znów stały się kobiece. Gina Lollobrigida, Sofia Loren, Grace Kelly były niekwestiowanymi ikonami europejskiej kobiecości, podczas gdy w Ameryce rządziła Monroe.

Lata 60 i 70

Znów nastąpiła rewolucja w postrzeganiu kobiecego piękna. Panie odcięły się od klepsydrowych kształtów na rzecz prostoty i minimalizmu. Brytyjska modelka Twiggy stała się symbolem nowoczesnej kobiety, która może wszystko, zwłaszcza w kwestii makijażu i ubioru. Co odkrywały najchętniej? Nogi. W damskiej garderobie po raz pierwszy pojawiły się spódnice i sukienki w wersji mini.

Lata 80 i 90

Wreszcie zapanował całkowity indywidualizm. Kobiety zaczęły wyrażać się w dowolny sposób – albo poprzez wyrzeźbione atletyczne ciało, kobiecy makijaż i ubiór podkreślający sylwetkę (Cindy Crawford), albo bardziej androgenicznie – nosząc spodnie, pokazując mały biust i zero makijażu (Kate Moss).

Po 2000 roku

Jak wygląda współczesna piękność? Statystyki mówią, że jak Kim Kardashian. Ma płaski brzuch, pełne piersi i krągłe pośladki. Długie włosy, zdrową cerę i duże usta. Naukowcy w koncepcji piękna wrócili do zagadnień ewolucji – mężczyzn kręcą kobiety, które sprawiają wrażenie idealnych matek dla ich dzieci (muszą posiadać atrybuty zdrowia – długie lśniące włosy, pełne usta, zaróżowione policzki i pełne biodra).

No Comments

Post A Comment