Made In Italy – Giorgio Armani, Dolce&Gabanna i.. Smeg

Wielka moda wykracza daleko poza wybiegi, showroomy i butiki. Najchętniej lokuje się w domach projektantów, którzy w czasie wolnym od pracy, dekorują wnętrza i projektują ubrania dla… sprzętów domowych.

Na wysokich obrotach

Niektórzy zarzucają mu brak wyrafinowania. Cokolwiek dotknie Giorgio Armani, jest proste, minimalistyczne i funkcjonalne. Z powiewem retro i etno. Spod igły kreatora wyszły już apartamenty hotelu w Burj Khalifa w Dubaju, rezydencje Maçka w Stambule, The World Towers w Mumbaju i Century Spire na Filipinach. Zaprojektował też kolekcje mebli Armani/Casa. I wciąż nie ma dosyć. Swoją przygodę z wnętrzami zaczął w 2000 roku. Jak twierdził, przechodził kryzys w kreacji ubrań i potrzebował powiewu świeżości. W tej chwili z sukcesem prowadzi biuro projektowe Armani Casa Interior Design Studio, które pracuje dla deweloperów i klientów indywidualnych. Oczywiście luksus kosztuje, ale można go wprowadzać do własnego domu małymi kroczkami. Może na początek wystarczy tapeta od mistrza (najtańsze zaczynają się o ok. 1200 zł za metr bieżący)?

 

Małżeństwo doskonałe

Pochodzą z Włoch. Poznali się w 2016 roku i od razu zakochali w sobie bez pamięci. I choć wszyscy uważali, że ten związek nie może się udać, bo dzieli ich zbyt wiele, oni udowodnili, że miłość nie zna granic. Krótko od ich poznania na świat przyszedł pierwszy owoc gorącego uczucia: kolekcja „Frigorifero d’Arte”. Rok później pojawił się „Sicily is my love”. A dwa miesiące temu – „Made in Italy”.
Mowa oczywiście o marce Smeg i projektantach Dolce&Gabbana, którzy połączyli siły, by przenieść wielką sztukę z salonów do… kuchni. Na pierwszy ogień poszły lodówki FAB28 (tylko 100 sztuk), które porzuciły charakterystyczne dla marki Smeg nudnawe pastele, na rzecz soczystych barw inspirowanych sycylijskim folklorem. Obrazy przedstawiają symbol Sycylii trinacria, średniowiecznych rycerzy oraz sceny bitew. Dużo w nich żółci, czerwieni i błękitów. Później lifting przeszły drobne sprzęty AGD – czajniki, tostery, miksery, blendery, ekspresy do kawy i wyciskarki do soków. Podobnie jak poprzedniczki mają intensywne barwy nawiązujące do korzeni włoskiej wyspy, skąd pochodzi Domenico Dolce z projektanckiego duetu Dolce&Gabanna. Jest narysowany wulkan Etna, malownicze ruiny Świątyni Kastora i Polluxa i różne inne dekoracyjne motywy. „Made in Italy”, ich ostatnia kolekcja, która miała premierę dwa miesiące temu, to już inna historia. Po pierwsze pozwala urządzić kuchnię od „stóp do głów”. Jest wśród niej nie tylko lodówka, ale także kuchnia a nawet okap. Po drugie, jest zaprojektowana w dwóch różnych stylach. Pierwszy to biało-niebieskie sprzęty kuchenne „Divina Cucina” inspirowane włoską porcelaną. Drugi przypomina poprzednie kolekcje – projektanci znów wrócili do włoskiego słońca, sycylijskich pomarańczy i soczystych czerwieni lokalnych czereśni. Większość produktów z pierwszych dwóch kolekcji można kupić na stronach marki Smeg. Ostatnia powinna pojawić się w sprzedaży lada chwila. Wszystkie pakowane są w oryginalne torby zaprojektowane przed Dolce&Gabbana i posiadają karty potwierdzające autentyczność. Ceny? Wysokie.

No Comments

Post A Comment