NIE TAKA STRASZNA MEDYCYNA ESTETYCZNA

CChciałabyś, a boisz się? Czas to przełamać, bo naprawdę nie ma się czego bać. Oczywiście, musi być spełnione kilka warunków – spełnij je, a będziesz mogła korzystać z zabiegów medycyny estetycznej bez obaw i #wbezpiecznychrekach. Tak jak my!

Zabiegi medyczne robimy tylko u lekarza.

Tutaj nie ma kompromisów. Nie dlatego, że nikt inny nie potrafi tak dobrze podać np. wypełniacza jak lekarz. Techniki „wbijania igły” można się nauczyć. Podobnie, powiedzmy, anatomii – a o jej znajomości coraz więcej mówi się w kontekście powikłań po zabiegach, choć, uwierzcie, że nawet lekarze medycyny estetycznej ciągle się doszkalają u chirurgów. Co natomiast jeśli te komplikacje się pojawią? Jeśli dojdzie do niepożądanej reakcji? Estetyka to jedno, ale w skrajnych przypadkach możesz stracić zdrowie, a nawet życie! Lekarz wie, jak ci pomóc. I ma do tego środki, np. leki na receptę czy zestaw ratujący życie przy wstrząsie anafilaktycznym. Po co ryzykować?

Czy idziesz do fryzjera lub kosmetyczki, gdy chcesz wyleczyć zęby? Nie rób więc tego, gdy planujesz poprawić urodę poprzez wstrzyknięcie produktów medycznych, jakimi są wypełniacze czy preparaty do mezoterapii.

Sprawdzamy opinie o klinice i lekarzu.

Jak wybrać tego najlepszego? Na pewno warto szukać opinii i informacji np. w Internecie, choć warto też wziąć poprawkę na to, że na forach ciągle jest wielu hejterów, a konkurencja nie śpi. Poza tym pamiętaj, że nawet najlepszym lekarzom mogą się zdarzyć urodowe wpadki, są też pacjentki uzależnione od zabiegów estetycznych, które nigdy, absolutnie nigdy nie są zadowolone z ich efektów – więc ich opinie zawsze będą negatywne. Musisz po prostu podejść do tego rozsądnie. Na pewno jeśli klinika i lekarz istnieją w Internecie (dobrze i źle, nie ma 100% ideałów), to znak, że działają i mają pacjentów. Warto też oglądać filmy z zabiegów, jakie wykonał dany lekarz, oraz zdjęcia efektów, jakie uzyskał. Im więcej, tym lepiej. To pozwoli ci zobaczyć lekarza przy pracy i ocenić jej rezultaty. Kobiety niechętnie dzielą się informacjami, że coś sobie zrobiły, ale najbliższa koleżanka na pewno zdradzi ci, gdzie wykonała zabieg. Podoba ci się? Idź do tego samego lekarza. Szukaj też Autoryzowanych Klinik Neauvia – to miejsca wyspecjalizowane i doświadczone w zabiegach z naszymi preparatami. 

Jeśli lekarz chwali się certyfikatami i przebytymi szkoleniami, nie traktuj tego jak objawu jego narcyzmu:-) To świadczy o jego profesjonalizmie, oczywiście pod warunkiem że są to cenne pozycje. Poświęć chwilę na ich prześledzenie na stronie internetowej lub już na miejscu, w klinice.

Korzystamy ze sprawdzonych preparatów.

Jak w każdej branży, tak i tutaj kwitnie, niestety, czarny handel. To dzięki temu dostępne są „superpromocje” i zabiegi za naprawdę symboliczne 5 zł. Jasne, promocje są też robione przez renomowane kliniki na zabiegi z użyciem sprawdzonych preparatów, ale wtedy dokładnie wiesz, co to jest! Jeśli ktoś ukrywa przed tobą produkt i nie otwiera go bezpośrednio przy tobie – nie możesz czuć się pewnie. Przecież masz to mieć wstrzyknięte w skórę! To nie buty, które można wymienić, jeśli okażą się podróbką. A rezultaty mogą być opłakane – trwałe deformacje, reakcje alergiczne, a nawet martwica skóry. Ciągle chcesz ryzykować?

Jesteś gotowa wydać kilkaset złotych na oryginalną torbę Michael Kors, a będziesz oszczędzać 200-300 zł na zabiegu iniekcyjnym wykonanym preparatem niewiadomego pochodzenia?

Jesteśmy szczere i oczekujemy szczerości.

Nie ukrywaj przed lekarzem swojej historii korzystania z zabiegów medycyny estetycznej. To ważne, bo niektóre – zbyt wcześnie zastosowane – metody mogą np. znieść efekty innych, np. laser czy fale radiowe przyspieszą rozkład kwasu hialuronowego w skórze. Czasami trzeba też skórę przygotować, np. poprzez serię kondycjonującej i rewitalizującej mezoterapii, zanim podda się ją innym poprawkom – dla jeszcze lepszych efektów. Lekarz musi dokładnie wiedzieć, co i kiedy robiłaś, abyś potem była zadowolona z jego pracy. Dlatego nie ukrywaj tego, nawet jeśli musisz się przyznać swojemu lekarzowi do małego „skoku na bok”. Z drugiej strony nie obawiaj się pytać o szczegóły planowanego zabiegu, możliwe działania niepożądane itp. Im więcej wiesz, tym bardziej pewnie i komfortowo się czujesz, wiesz, czego dokładnie oczekiwać. A jeśli lekarz jest małomówny i cię zbywa, po prostu go zmień!

Nie masz problemu, aby „przemaglować” ekspedientkę w sklepie na temat oferty sukienek, a masz opory, aby dopytać o szczegóły zabiegu, który ma dać efekt na wiele miesięcy czy nawet lat i jest związany z procedurą medyczną? Pytaj, warto. Dobry lekarz z chęcią ci wszystko wyjaśni – tutaj nie ma „głupich” pytań.

No Comments

Post A Comment