Święta w tropikach!

 

Boże Narodzenie nie musi przebiegać według klasycznego scenariusza z choinką, śniegiem i kolacją wigilijną. Choinkę można zamienić na palmę, śnieg na błękitną lagunę, a wigilię na seafoodową ucztę.

Najbardziej luksusowe święta w tropikach!

Przedświąteczna zawierucha nie należy do najprzyjemniejszych. Dlatego wakacje w tropikach w tym okresie mogą być najlepszym rozwiązaniem. Gdzie jechać i jak je spędzić? Oryginalnie!

 

Wyspy Galapagos

Spełnienie marzeń dla osób, które nie przepadają za tłumami. Nie można chyba pojechać dalej i w mniej odludne miejsce. Wyspy Galapagos, ukochany archipelag Karola Darwina, gdzie powstała jego słynna teoria ewolucji, zachwyca swoją różnorodnością – część z wysp ma księżycowy krajobraz z wulkanicznymi brzegami, inne przypominają rajskie ogrody z soczyście zieloną roślinnością i białymi plażami oblewanymi krystalicznie czystą, błękitną wodą. Ale to, co je łączy, to ogrom gatunków zwierząt, wśród których królują gigantyczne żółwie (półtora metra długości!). Gdzie się zatrzymać? W Pikaia Lodge, niezwykle luksusowym ośrodku, z którego roztacza się odbierający mowę widok na wyspy. Ale to nie koniec atrakcji: kolację można zjeść na krawędzi krateru, a przechadzając się po ośrodku stanąć twarzą z twarz z wielkim żółwiem.

 

Północna Wyspa na Seszelach

Perła na Oceanie Indyjskim była świadkiem miesiąca miodowego Państwa Clooneyów i księcia Williama z małżonką Kate. Wygrywa wszelkie konkursy popularności wśród celebrytów, ponieważ a) jest prywatna, co daje gwarancję wypoczynku bez paparazzi, b) zachwyca swoją urodą i luksusem, za który oczywiście trzeba słono zapłacić (nocleg w willi kosztuje ok. 11 tys. dolarów). Ale warto. Wszystko jest przygotowywane pod preferencje klienta, superwygodne, supersmaczne i superwykwintne.

 

Bisate w Rwandzie

Może w pierwszym momencie nie wydaje się destynacją pierwszego wyboru dla osób, które marzą o luksusowych świętach w cieple, ale wystarczy spojrzeć na zjawiskowy ośrodek Bisate Lodge, by zmienić zdanie. Oryginalne drewniane wille (tylko 6) przycupły na zboczu wulkanu na granicy Wulkanicznego Parku Narodowego. Roztacza się z nich widok na inne zjawiskowe wulkany Bisoke i Karisimbi. Jego goście mogą wziąć udział w projekcie ratowania goryli, uczestniczyć w safari, odwiedzić lokalne targi z rękodziełem lub po prostu wypocząć z dala od cywilizacji.

Fiordy w Omanie

Słońce chowa się za masywnymi górami a fale bujają łodzią. Tak mogą wyglądać święta, jeśli wyruszymy w rejs po omańskich fiordach Musandam klasyczną dla Omanu łodzią dhow, która przypomina tę z czasów świetności arabskich wojaży. Jest w pełni klimatyzowana, ma sun deck a nawet kino. Zatrzymuje się w najlepszych miejscach do snorkelingu, nurkowania, łowienia ryb, czy wygrzewania się na odludnych plażach. Wyprawa trwa trzy dni i jest organizowana przez niezwykle elegancki resort Six Senses Zighy Bay, który faktycznie działa na wszystkie zmysły, ponieważ wykorzystano w nim naturalne elementy wykończenia wnętrz – drewno i kamień.

Zanzibar

Leży na Oceanie Indyjskim i pachnie. Wanilią, korzennym kardamonem i goździkami. Kusi akwamarynami oceanu i  smakiem pieprznej przygody z afrodyzjakiem z gałki muszkatołowej w roli głównej. Co tu robić? Leżeć na miękkim piasku z widokiem na morze i pachnieć. Gdzie spać? W resorcie Fairmont. Co zjeść? Najlepsze danie z owoców morza w restauracji, w której bywał wychowany na Zanzibarze Freddie Mercury.

No Comments

Post A Comment